Polityka Prywatności

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Dziecko parentingów

Pokazywanie światu dwulatce wydaje się być czymś banalnym, prawda? Tak, dopóki to ja pokazuje jej rzeczywistość. Dopóki to moja perspektywa jest wzorem do tworzenia jej własnej. Ale za kilka lat nie tylko ja będę miała na nią wpływ. Nie tylko tata, babcia, dziadek, wujek, ciocia, sąsiadka. I to mnie przeraża.

25.08.2014|

14

Chyba tłumię złość

Ufacie swoim słuchaczom? Macie pewność, że nie stworzą z waszej historii swojego scenariusza? Że nie dopowiedzą sobie sami tego czego nie chcieliście im zdradzić? Że nie opowiedzą tego komuś, by ten ktoś przekręcał to dalej i dalej. Taka zabawa w głuchy telefon, tylko bardziej na poważnie.

20.08.2014|

9

My place to play

Nie lubię gołych ścian. Nie znoszę bieli i surowości. Bawią mnie kolory i zapewniam, że kolory bawią też dzieci. Do zieleni i fioletu dodałam nasz ulubiony motyw, sowę. I to wystarczyło, żeby z nudnego pokoju stworzyć niezwykłą bajkę. 

17.08.2014|

3

Maniowy raj

Uciekliśmy. Uciekliśmy od miejskiej surowości do wiejskiego przesytu. Od poukładanych szuflad do wakacyjnego bałaganu. Od schludnego, wypunktowanego życia do schadzek, zachodu słońca i szumu wody. Nie mieliśmy czasu na rozmowy o jutrze. Było tylko tu i teraz, podtrzymywane tym co wydarzyło się wczoraj.

14.08.2014|

15

Za mało

Zawsze ci czegoś brakuje. Często czujesz niedosyt. Niezależnie od tego czy jesteś szczęśliwy, najedzony, czy bogaty. W końcu zamiast krewetek mógłby to być świeży schab ze śliwką. A twoje szczęście, w porównaniu ze szczęściem Kowalskiego, jest tylko brokatowym pyłem.

06.08.2014|

14

Nie wstydź się!

Pamiętasz jak wtedy poniosła cię chwila? Jak dałaś upust swojej fantazji i zaśpiewałaś tak pięknie przy wszystkich? Jak twoje ruchy stały się bardzo zgrabne i poruszałaś się w rytm dźwięków płynących z twoich ust? Pamiętasz jak po minucie zorientowałaś się co się dzieje? Pamiętasz jak się zawstydziłaś i pobiegłaś do drugiego pokoju śmiejąc się, jakby to był najzwyklejszy żart?

04.08.2014|

15

A może by tak bąbelki?

Atmosfera była napięta już pół godziny przed nią. Wiedziałam jak się zakończy kolejna próba. Codziennie tak się kończyła. Codziennie modliłam się o wyrozumiałość sąsiadów, choć, codziennie też dbałam o komfort ich uszu. Zamykałam szczelnie drzwi i okna, tak żeby płacze i wrzaski docierały z mniejszą mocą. Wiem, naiwna byłam. Miałam jednak nadzieję, że cała kamienica połączy kilka faktów, to że dzieję się to codziennie o tej samej porze i to, że nie trwa dłużej niż 15 minut.

30.07.2014|

6

Parujące szczęście

Nie wiem skąd ją bierze. Nie wiem jak ją mnoży i dzieli. Chciałabym choć jeden dzień tak egoistycznie podejść do swojego dobrego samopoczucia. Może w końcu znajdę na to sposób. Dowiem się dlaczego ona przez cały dzień działa na pełnych obrotach. Dowiem się dlaczego nigdy się nie poddaje. I gdzie chowa swoje tajemnicze iskierki, które pomagają kumulować czyste szczęście.

28.07.2014|

7

Stara szafa i wódka

Bardzo szybko stał się charakterystyczny, zbyt często się pojawiał. To nie był zwykły dźwięk skrzypienia szafki. To było skrzypienie przesiąknięte wstydem i niepewnością. Każde jej otwarcie równało się oddaniu słabości. Każdy łyk płynu, tam schowanego, oznaczał oddalenie się od rzeczywistości. Może dlatego byli pewni, że nie wie, mimo że wiedziała. Ten dźwięk i dźwięk tłukących się szklanek stał się żałosną, wysokoprocentową definicją domu jej dziadków.

22.07.2014|

16

Jutro

  Błękit nieba konsekwentnie daje mi zapomnieć o trudach ostatniego tygodnia, o tym co mam zrobić dzisiaj i o tym co mnie czeka jutro. Nie czuję nic, prócz słońca, które wchłaniam całą sobą. Otwieram pory, żeby świtało wypełniło każdą moją komórkę. Przyjemne mrowienie powoduję, że tonę w trawie. Nie chcę się ratować, bo teraz jest piękne, czuję się tak dobrze. 

18.07.2014|

8

^